Wrócili z dalekiej podróży
Piłkarze Nadnarwianki Pułtusk znowu inkasują komplet punktów.
Praktycznie na początku spotkania na boisku nie działo się zbyt wiele, aż do 19minuty. Wtedy to goście z Krasnego po raz pierwszy i jak się później okazało po raz ostatni w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Autorem gola dla Iskry został Niestępski, który pokonał bezradnego w tej sytuacji Stelmacha.
Od straty bramki Pułtuszczanie ruszyli do odrabiania strat, ale dobrze spisująca się defensywa gości nie pozwalała naszym graczom na zbyt wiele. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Po 15 minutach przerwy nasi gracze zmotywowani w szatni przez trenera Salamona wyszli bardzo skoncentrowani na drugie 45 minut. Nie minęły dwie minuty od gwizdka sędziego i zgromadzeni kibice na stadionie miejskim w Pułtusku mogli obejrzeć bramkę wyrównującą autorstwa Cywińskiego.
Nadnarwianka po zdobyciu bramki włączyła drugi bieg i co raz śmielej atakowała bramkę Iskry. Na gola na wagę trzech punktów musieliśmy jednak poczekać, aż do 78 minuty. Wtedy to ładnym strzałem popisał się Dziczek, który dał naszej drużynie zwycięstwo.
Dzięki tej wygranej nadal jesteśmy na drugim miejscu w tabeli i "nasz oddech" cały czas czują gracze Korony Ostrołęka (przyp. red. lider tabeli).
Nadnarwianka Pultusk - Iskra Krasne 2-1 (0-1)
Bramki: Cywiński 47', Dziczek 78' - Niestępski 19'
Nadnarwianka: W. Stelmach - K. Wanielista, Sz. Salwin, Ł. Zalewski, K. Jagielski II, P. Cywiński (87' K. Wiśniewski), J. Zalewski, B. Salamon (82' K. Jagielski I), P. Herman, G. Sokołowski, M. Grzela (54' M. Dziczek)




