Cenny remis
We wczorajszym spotkaniu Nadnarwianka Pułtusk rywalizowała na własnym boisku z CK KS Troszyn.
W pierwszych 45 minutach spotkania na boisku zbyt wiele się nie działo, obie drużyny wprawdzie próbowały konstruować akcję ofensywne, ale w większości przypadków brakowało dokładności lub odrobiny szczęścia.
Dopiero po zmianie stron zgromadzeni kibice na stadionie miejskim w Pułtusku mogli obejrzeć bramki. W 68 minucie na prowadzenie wyszła drużyna Nadnarwianki, której bramkę podarowali goście. Po rzucie rożnym jeden z defensorów z Troszyn tak niefortunnie interweniował, że "wpakował" piłkę do własnej siatki.
Po utracie bramki goście ruszyli do ataków bramki strzeżonej przez Stelmacha, jednak dobrze spisująca się defensywa Pułtuszczan nie pozwoliła im na zbyt wiele.
Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się zwycięstwem Nadnarwianki, piłkarze z Troszyna doprowadzają do remisu na trzy minuty przed końcem meczu.
Nadnarwianka Pułtusk - CK KS Troszyn 1-1 (0-0)
Bramki: 68' bramka samobójcza - 87'
Nadnarwianka: W. Stelmach - K. Wiśniewski (87' Ł. Rurant), P. Bobowski, Ł. Zalewski, W. Karkowski, P. Kruk, A. Kembłowski (56' D. Pik), M. Gołębiowski, G. Sokołowski, P. Cywiński, M. Dziczek (72' M. Aziz)




